Ceny książek 50+% do góry?

A więc powiem szczerze obawiam się o ceny kochanych książek i mam ku temu powody! Podam śmieszno-śmierdzący przykład, no może nie całkiem ale przykład papierowy.

Ostatnio gdy kupowałem papier toaletowy udało mi się wyrwać go za 6,66 PLN paczka (8 rolek) a ostatnio w tym samym sklepie ceny ponad 11 PLN a ten po 11 PLN skoczyły do 17+ PLN. W kiosku za papier który kosztował 5,45 PLN dałem prawie 9 PLN (paczka).

Co ma sraj taśma do książek? Ano kwestia podstawowego materiału (tak na chłopski rozum) czyli papieru. Jeśli papier toaletowy potrafił skoczyć od 30% do ~55% do góry to coś jest na rzeczy i książki za miesiąc, dwa czeka taka sama podwyżka.

Ja się “śmieję”, że książki będą tylko dla wybranych bo są zbyt dobre i po porostu jest ich zbyt dużo publikowanych – tak wiedza ma być dla wybranych, wybranych ekonomicznie. Czekam tylko kiedy te lepsze książki będą po 100+ PLN (a może te z średniej półki nawet) a te “taniuśkie” po 50 PLN – i to czekam ze zgrozą w oczach bo przy rencie 1200 PLN kupię 1 – 4 takie książki i tyle.

Dzięki tak wysokiej cenie książek ureguluje się rynek, będzie wydawane mniej pozycji i będzie może szło mniej drzew na papier i będzie bardziej ekologicznie.

Dla mnie przyjdą ciężkie czasy ale nie dla 60+% Polaków gdyż taki procent w ogóle nie czyta książek i może wtedy będzie jak w zasadzie Paretto 20/80 % czytających/ nieczytających albo nawet 10/90?

Tak więc jeśli macie wolne środki a wasza ulubiona seria bądź paleta książek ciąży wam w koszyku – zalecam kupić.

Zresztą nie wiem czy wiecie ale nowe książki które ostatnio kupiłem są z gorszej jakości papieru – taki cieniusienki, delikatniejszy, szary. Toż to za niedługo bibułę będą dawać…

To tyle – nie mogę spać bo Mama postanowiła po 24 sprzątać mieszkanie i mnie zbudziła. Wpis miał być w środę ale taki bonus. A i coś nie działają mi komentarze, nie mogę do nich się dostać – może to i błogosławieństwo?

Piszę swoje przemyślenia i odczucia które nie muszą się sprawdzić, poza tym piszę dla terapii i wygadania się i ćwiczeń w pisaniu i bo lubię – tak więc dajcie spokój!

Comments

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: